Drewno...
piękne w swej naturalności i prostocie.
Pasujące do każdego wnętrza.
Dające nieograniczone możliwości.
A poniżej mój sposób na "plastry" drewna.
Decoupage na drewnie. Zabezpieczony lakierem.
Może służyć jako podkładka pod kubek, przycisk do papieru, ozdoba na ścianę
lub po wkręceniu haczyka - wieszak:)
A poniżej w wersji dla dzieci.
Przetarte białą farbą i ozdobione szablonami.
W wersji białej...
... lub naturalne...
Teraz marzy mi się taka duża drewniana deska lub patera do serwowania.
Mielibyście ochotę na podobne?
Udanego tygodnia!
- Kasia












A co tu tak cicho i nic się nie dzieje????? Poproszę o nowy post :)
OdpowiedzUsuńFajny pomysł na eko podstawkę :)
OdpowiedzUsuńfajnie tu u Ciebie! blog warty polecenia :)
OdpowiedzUsuńPiszesz o prostocie i naturalnym drewnie — to mnie przekonuje, bo przy takich elementach najłatwiej widać niedoróbki w wykończeniu. Z mojego doświadczenia przy drewnie kluczowe jest dokładne zabezpieczenie krawędzi, bo tam lakier najszybciej pracuje. Przy podobnych pracach zwracam uwagę też na wilgoć w materiale, bo potem potrafi wyjść spod spodu. W praktyce takie detale są ważniejsze niż sam wzór, coś o tym widziałem też na https://warszawa-elektryk.pl/.
OdpowiedzUsuń